5 rzeczy, które powodują, że nie osiągasz swoich celów (mimo że bardzo tego chcesz)

Nie rzucam kamieniem: mi też zdarzało się, że przepisywałam dokładnie taki sam cel z roku na rok…

 

Może Ty też masz jakieś marzenie, ale mimo chęci i starań, ciągle nie udaje Ci się go zrealizować? Zastanawiasz się, dlaczego nie osiągasz swoich celów?

 

Zperspektywy czasu, chciałabym Ci w tym odcinku opowiedzieć o 5. możliwych przyczynach, przez które nie osiągasz swoich celów.

 

Podzielę się także z Tobą sposobami, jak sobie z tym poradzić.

Zapraszam!

 

Zapewne każda z nas zna taką sytuację, że bardzo czegoś pragniemy, więc podejmujemy na co dzień różne działania i robimy naprawdę dużo, aby to osiągnąć, tylko że… nadal nie wychodzi. Chociaż mamy wrażenie, że próbowałyśmy już wszystkiego.

Jeśli borykasz się z podobnym problemem, to naturalne jest pytanie – dlaczego nie osiągasz swoich celów, mimo że bardzo chcesz i mocno się starasz? I właśnie o tym Ci dzisiaj opowiem.

Poznaj 5 możliwych powodów, dlaczego nie osiągasz swoich celów, chociaż bardzo chcesz

Tutaj oczywiście dobrym przykładem jest kontekst biznesowy. Ja sama, zanim zaczęłam świadomie rozwijać swój biznes, corocznie przepisywałam dokładnie ten sam cel. Marzyłam, że w tym roku to już na pewno rozwinę działalność, przekroczę jakiś tam poziom przychodów i będzie mnie stać na to, żeby rzucić etat.

Czy Ty też masz takie marzenie? A może jesteś już na innym etapie rozwoju biznesu i chcesz na przykład sprzedawać więcej kursów online albo przejść ze współpracy 1:1 na programy grupowe? 

I co roku zapisujesz sobie taki sam cel, jednak wciąż nie udaje Ci się go zrealizować…

Zdiagnozowałam, myślę, że całkiem trafnie, 5 prawdopodobnych przyczyn takiej sytuacji i są to zarówno powody strategiczne, jak i mentalne. Dlatego jeśli nie osiągasz swoich biznesowych celów, to zachęcam Cię, abyś je zweryfikowała.

Może się bowiem okazać, że to właśnie któryś z tych problemów jest Twoim wyzwaniem. Kiedy to sobie uświadomisz, zrobisz pierwszy (możliwe, że najważniejszy) krok na drodze do zmiany. Zaczynamy!

1. powód, dlaczego nie osiągasz swoich celów to… brak dobrego określenia, czego faktycznie chcesz

To oczywiste, jednak bardzo często, właśnie w tym tkwi problem. Jeśli nie wiesz, dlaczego nie osiągasz swoich celów, to chciałabym, abyś głęboko zastanowiła się nad tym, jak dokładnie wygląda finalny rezultat, do którego dążysz. Warto zapisać wszystkie szczegóły: co się wtedy zmienia, jak wygląda Twój dzień, co zyskasz, czego nie masz teraz i jak się z tym czujesz? Dzięki temu nakreślisz sobie konkretnie, czego rzeczywiście chcesz. 

Dlatego tak ważne jest tworzenie wizji rozwoju biznesu

O czym mówiłam w 69. odcinku podcastu, a w lutym prowadziłam szkolenie poświęcone temu tematowi. Oczywiście można spojrzeć na cele od strony stricte strategicznej i wyznaczyć je np. metodą SMART. I to także jest bardzo ważne.

Jednak moim zdaniem, najlepsze efekty osiągniesz, łącząc obie perspektywy – strategię i mentalność. Bo nawet, gdy pięknie zdefiniujesz cel metodą SMART, to bez powiązania tego z wizją Twojego życia, nadal nie będziesz pewna, czy naprawdę tego chcesz.

Tak jak w moim przykładzie, bo umówmy się, cel „w tym roku w końcu rozwinę biznes online” był kiepsko określony. Brakowało w nim metod realizacji, projektów, które mnie do niego doprowadzą, mierników i deadline.

No i przede wszystkim nie dawał odpowiedzi, czy idę w dobrym kierunku do miejsca, w którym chcę być. Gdy patrzyłam pod koniec roku na ten cel i nie widziałam – moim zdaniem – żadnego postępu, to byłam zdołowana. Tylko jak miałam go osiągnąć, skoro był źle zaprojektowany?

Dopiero w 2019 r, gdy już świadomie zaczęłam rozwijać swój biznes, zmieniłam cel na dobrze określony. Zapisałam sobie, że do końca roku przychody z biznesu online, zastąpią mi dochody z etatu, dzięki czemu po urlopie macierzyńskim nie będę wracać do pracy. Wtedy po raz pierwszy przysiadłam nad planowaniem wszystkich szczegółów. Stworzyłam system „Zaplanuj Sukces”, według którego działam do dzisiaj i dzielę się nim ze swoimi klientkami.

I uwierz mi, dobre określenie tego, czego tak naprawdę chcesz – zmienia wszystko

Dam Ci jeszcze jeden ciekawy przykład, który ostatnio wyczytałam w książce To proste. Bez wysiłku rób to, co ważne Grega McKeowna. Autor przytacza przypadek szwedzkiego króla Gustawa, który marzył o stworzeniu przepięknej floty królewskiej. I od tego marzenia przeszedł od razu do realizacji. Natomiast nie określił dokładnie, jak ta flota ma wyglądać, z jakich materiałów mają być budowane statki, jakie wyposażenie jest potrzebne, itd. Po prostu nie ustalił dobrze celu, więc co chwilę miał inne pomysły i mówił inżynierom, co mają zmienić.

Finalnie projekt pochłonął o wiele więcej pieniędzy, niż to było zakładane. Jednak nie to było najpoważniejszą konsekwencją. Kiedy odbyła się wielka premiera floty, wypłynęła ona na zatokę. I w odległości kilkuset metrów od portu, wystrzelono salwy z armatek. Co się wtedy stało? Statki się popsuły i po prostu zatonęły, a wraz z tym zginęło wiele osób, które były na pokładach. Także dążenie króla do spełnienia marzenia, bez jasno sprecyzowanego celu i dopracowania szczegółów, zakończyło się ogromną tragedią. 

Możemy z tego wyciągnąć wniosek, że naprawdę warto poświęcić czas, aby dobrze określić to, czego chcemy, metody działania oraz mierniki postępów. I jaki dokładnie efekt chcemy osiągnąć dla siebie, realizując swoją wizję.

A jak to robić skutecznie? Zapraszam do obejrzenia wideo na YouTube, w którym właśnie o tym opowiadam 🙂

 

2. powód, dlaczego nie osiągasz swoich celów to… brak spójności celu z Twoją wizją i Twoimi wartościami

I tu już mocno wchodzimy w obszar mentalności. Może do tej pory nie zastanawiałaś się dokładnie nad tym, czy cel, który przepisujesz sobie z roku na rok, jest rzeczywiście tym, czego chcesz. Czy to jest zgodne z Tobą i życiem, jakie chcesz prowadzić?

Obecnie jest ogromna fala chęci rozwoju biznesu online. I to jest super! Tylko zobacz, czy każda osoba marzy o takim działaniu, żeby być na świeczniku przed setkami osób? Z pewnością nie wszyscy czują się świetnie w takiej roli. Być może Ty także chcesz czegoś innego. I wolisz przykładowo współpracować z kilkoma indywidualnymi klientami z poleceń, przy minimalnej obecności w sieci. Chcę Ci przez to powiedzieć, abyś nie brała celów, marzeń i aspiracji innych ludzi, jako swoich własnych.

Zastanów się, czy to, o czym mówisz „chcę tego” jest zgodne z Twoją wizją i wartościami. Spójrz w głąb siebie, na swoje potrzeby.

Jest jeszcze druga wersja tego problemu – określasz sobie jakiś cel, ale nie to, co za nim stoi

Jeśli przykładowo chcesz zarobić 100 tys. w tym roku z biznesu online, to co Ci da, że to osiągniesz? Zastanawiałaś się nad tym? 

Tematy pieniędzy i przekonań z nimi związanych są bardzo obszerne. Bardziej szczegółowo poruszam je w jednym z moich programów „Otwórz się na przełom finansowy”, z którym możesz pracować nad obszarem finansów.

Jednak z pewnością już teraz zgodzisz się ze mną, że pieniądze nigdy nie są celem samym w sobie. Nie chodzi też oczywiście o to, aby zarabiać tylko na rachunki i przeżycie.

Pytanie tylko, co zyskasz, gdy już będziesz miała więcej pieniędzy? Co będziesz robić, mieć i myśleć, czego nie robisz, nie masz i nie myślisz teraz? Krótko mówiąc – jak zmieni się Twoje życie? Zostawiam Ci to do rozważenia.

 

3. powód, dlaczego nie osiągasz swoich celów to… nie wierzysz, że jest to dla Ciebie możliwe

Pomyśl, czy w Twoim przypadku nie jest tak, że zapisujesz sobie jakiś cel, bo fajnie by było go zrealizować, ale podświadomie myślisz, że to niemożliwe? Mówisz sobie „no dobra – spróbuję, ale pewnie i tak mi się nie uda” i… to, co sobie zakładasz, ciągle pozostaje w sferze mrzonek.

Jeśli nie wierzysz w powodzenie, to masz gotową odpowiedź, dlaczego nie osiągasz swoich celów, mimo że bardzo chcesz. Działa to trochę na zasadzie samospełniającej się przepowiedni. Po prostu nie postępujesz tak, aby Twoje marzenia stały się rzeczywistością. Unikasz podejmowania odważnych działań i decyzji w swoim biznesie. Bo po co ryzykować, skoro i tak są małe szanse, że coś z tego wyjdzie? I właśnie w takiej mentalności jest pies pogrzebany.

Wiara w to, że Twoje cele są na wyciągnięcie ręki jest kluczem do sukcesu

Nie tylko w biznesie, ale w każdym obszarze Twojego życia. Jeśli Ci jej brakuje, to dobra wiadomość jest taka, że możesz nad tym pracować! Są narzędzia, które pomogą Ci zacząć działać z właściwego punktu. Abyś uwierzyła w to, że możesz spełnić swoje marzenia, nawet jeśli teraz wydaje Ci się to nierealne.

Szczególnie polecam Ci Dziennik Manifestacji, czyli praktyczną pomoc, wspierającą Ciebie, Twój biznes i Twoje cele. Stworzyłam go w zeszłym roku w wakacje i do tej pory skorzystało z niego już kilkadziesiąt moich klientek, które raportują mi świetne wyniki. Zachęcam do poczytania tych opinii na mojej stronie

Wiele tych wspaniałych kobiet mówiło mi, że właśnie w trakcie pisania Dziennika Manifestacji, coś kliknęło. I nastąpił taki moment, kiedy ich marzenia stały się takie realne. Dokładnie tak zaprojektowałam to narzędzie, abyś pracując z nim po prostu zaczęła wierzyć, że możesz osiągnąć wszystko, czego chcesz. Warto skorzystać z takiej pomocy! 

Zarówno Dziennik Manifestacji, jak i kurs „Otwórz się na przełom finansowy” są dostępne w ramach przestrzeni Królowych Swojego Biznesu.

 

4. powód, dlaczego nie osiągasz swoich celów to… zafiksowałaś się na ograniczoną liczbę sposobów, w jakie możesz je zrealizować

Innymi słowy – masz sztywno określone drogi realizacji celu i nie szukasz innych rozwiązań. Polegasz na przykład tylko na skuteczności 1-2 kampanii sprzedażowych czy sprzedaży dwóch produktów. Działasz według utartych metod, w oparciu o wąską ofertę i zamykasz się na alternatywne możliwości. Widzisz, jak duże niebezpieczeństwo jest w takim postępowaniu?

Jeżeli fiksujesz się na tym, że osiągnięcie celu musi się zadziać w ten konkretny sposób – to raczej nie wróży sukcesu. Wystarczy, że jeden projekt nie wypali, zaliczysz niezbyt udaną kampanię sprzedażową, aby w Twoich oczach całe przedsięwzięcie zakończyło się fiaskiem. Sama przekreślasz swój cel, czujesz się zdołowana i od razu wyciągasz wniosek, że nigdy Ci się nie uda. Tymczasem to nieprawda. I bardzo mocno przestrzegam przed takim działaniem i myśleniem! 

Zamiast tego znacznie lepiej i bezpieczniej jest założyć sobie szerszy cel, który możesz zrealizować różnymi metodami oraz otworzyć się na inne możliwości. 

Dlatego warto:

  • z jednej strony pracować nad tym, aby być w stanie FLOW, w którym działasz z lekkością i przychodzą Ci coraz lepsze pomysły na osiągnięcie Twojego celu. Jesteś mocno połączona ze swoją intuicją i tzw. żeńską energią, dzięki czemu otwierasz się na nowe sposoby realizacji Twojej intencji.
  • i z drugiej strony nie dopuszczać do tego, aby to, co postrzegamy jako „porażkę”, podcinało nam skrzydła na długo. Kiedy zaczniesz działać w stanie flow, to okaże się, że jesteś nie do zatrzymania. Ponieważ będziesz dostosowywać swoje działania do sytuacji, zamiast od razu przekreślać cały cel.

W tych dwóch kwestiach na maksa pomaga regularna manifestacja, czyli skupianie się na tym, czego chcesz i otworzenie się na nowe możliwości. I znowu odsyłam Cię do prowadzenia Dziennika.

Znajdziesz w nim 21 wspaniałych przykładów, które pokażą Ci, jak możesz skutecznie manifestować swój sukces i działać tak, aby żadna „porażka” nie zatrzymała Cię w drodze do celu.

 

5. powód, dlaczego nie osiągasz swoich celów to… po prostu przyzwyczaiłaś się do stanu obecnego

Na pewno dobrze wiesz, że zmiana nawyków taka prosta nie jest! Gdyby było inaczej, to wszyscy by to robili z dnia na dzień. Podczas procesu „Manifestacja to nie magia”, jaki prowadziłam z Kasią Chojecką, podała ona fakt, który naprawdę otwiera oczy.

Otóż aż 95% myśli powtarza nam się każdego dnia! Zobacz, jak mocno jesteśmy uzależnieni od tych utartych sposobów myślenia i ścieżek działania.

Oczywiście nie oznacza to, że zmiana jest niemożliwa.

Po prostu jest trudna i trzeba pamiętać, że to maraton, a nie sprint.

Dlatego warto zabierać się za nią sensownie i wprowadzać stopniowo. Wcale nie musisz wywoływać rewolucji i od jutra zmieniać całe swoje życie. Lepiej drobnymi krokami modyfikować małe nawyki, aby coraz bardziej przybliżać się do tego miejsca, w którym finalnie chcesz być.

Pamiętam, jak oswajałam się z Instagramem jakieś 2-3 lata temu. Jednym z moich nawyków, nad którym wówczas pracowałam, było to, żeby codziennie pokazywać się na Stories. Przyznam, że na początku nie było to dla mnie proste. Jednak wprowadzałam ten nawyk małymi krokami – przykładowo wystarczyła jedna plansza na Stories i już uznawałam codzienny cel za zaliczony. Da się to zrobić i można łączyć różne nawyki.

Niewielkie modyfikacje sumują się i z czasem przybierają kształt ogromnej zmiany w naszym życiu

Te 95% myśli powtarzających się każdego dnia, stopniowo będzie się zmniejszać, co w dłuższej perspektywie robi wielką różnicę. Więcej możesz o tym przeczytać w książce Atomowe nawyki. Drobne zmiany, niezwykłe efekty autorstwa Jamesa Cleara, którą serdecznie polecam.

Właśnie suma tych małych zmian, prowadząca do wprowadzania lepszych nawyków, sprawia, że przyjmujemy tożsamość tego, kim chcemy być. Na przykład osobą, która traktuje swój biznes online priorytetowo, więc jest bardzo widoczna w social mediach. Albo taką, która chce mówić o swoich ofertach, zatem regularnie sprzedaje.

Jednak aby zmiana się zadziała – trzeba ją zacząć i systematycznie pracować nad swoją mentalnością. Doskonałą pomocą w przejściu przez ten proces jest właśnie Dziennik Manifestacji. Zaprojektowałam go tak, abyś przez kolejne 21 dni otrzymała mail z jednym prostym przykładem, zadaniem do rozpisania, które zajmie Ci zaledwie 10-15 minut dziennie. I takimi małymi krokami zaczniesz wprowadzać znaczące zmiany w sposobie myślenia, abyś nabierała coraz więcej wiary w to, że zrealizujesz swoje cele i otwierała się na nowe możliwości.

Jeśli nie dokonujesz zmian, mimo, że chcesz i znasz powód, dlaczego nie osiągasz swoich celów – to  warto przyjrzeć się jeszcze jednej ważnej kwestii.

Czy jest jakaś ukryta korzyść związana z pozostawaniem w obecnym miejscu?

Być może czujesz się teraz bezpiecznie, gdy nie jesteś wystawiona na świecznik, na opinię innych albo po prostu nie chcesz być widoczna w sieci? Może boisz się, że stracisz relacje ze znajomymi czy rodziną, jeśli nagle będziesz miała o wiele więcej pieniędzy, niż oni? Możliwe, że obawiasz się tego, że rozwijanie biznesu online wiąże się z większą odpowiedzialnością, budowaniem zespołu i wyższymi podatkami? A Ty nie jesteś na to gotowa…

Zachęcam Cię, abyś zaczęła od przyjrzenia się, czy któryś z wymienionych powodów dotyczy Ciebie. Następnie dobrze się zastanów, czy masz jakąś ukrytą korzyść z pozostawania w obecnym miejscu? Może z jednej strony bardzo czegoś chcesz, a z drugiej podświadomie coś Ci jednak przeszkadza w realizacji celu. Warto się przyjrzeć, czy jest ta stuprocentowa spójność? I czy Twoje cele są dobrze określone, masz ogarnięte metody realizacji, wszystkie narzędzia i mierniki?

 

Jak realizować swoje cele i osiągać to, co wydawałoby się niemożliwe?

Jeżeli strategicznie jest wszystko dopracowane, a mimo to nie wszystko w Twoim biznesie idzie dobrze, to najprawdopodobniej trzeba popracować nad mentalnością. Bardzo możliwe, że któryś z punktów 3-5 gra u Ciebie pierwsze skrzypce i jest głównym powodem, dlaczego nie osiągasz swoich celów.

Jeśli zafiksowałaś się na ograniczonych działaniach, brakuje Ci wiary w Twój biznes, ale jesteś gotowa na zmianę – z przyjemnością Ci pomogę.

Zapraszam Cię do grupowego mentoringu Królowe Swojego Biznesu, gdzie z moim wsparciem zaprogramujesz się mentalnie na sukces. Przepracujesz swoje blokady mentalne, zmienisz przekonania na wspierające i zbudujesz nawyki godne prawdziwej Królowej.

Dzięki temu otworzysz się na nowe pomysły, możliwości oraz obfitość pieniędzy, czasu i wolności.  A żadne „porażki” nie będą w stanie Cię zatrzymać.

W pakiecie otrzymasz „Dziennik Manifestacji” i kurs „Otwórz się na przełom finansowy”, a także dostęp do mobilnej aplikacji, w której będziesz miała stały kontakt ze mną i pozostałymi Królowymi.

Zamień ciężką pracą na ciągły stan FLOW, aby znacznie szybciej i z pełną mocą osiągać przełomy w swoim biznesie online. Dołącz do grona Królowych Swojego Biznesu.

Mam nadzieję, że wskazówki pomogą Ci rozwijać opłacalny biznes i realizować skuteczniej swoje cele. 

 

PS. Znajdziesz mnie najczęściej na Instagramie. Zachęcam Cię też do subskrypcji mojego kanału na YouTube i podcastu „Mały biznes, wielkie efekty”, abyś nie przegapiła żadnych wartościowych treści. Razem ze mną rozwijaj swój biznes z pełną mocą!

 

 

Zostań Królową Swojego Biznesu!

Dla kobiet gotowych na prawdziwe przełomy w swoim biznesie online. To miejsce, w którym zaczniesz odmieniać swoją rzeczywistość… szybciej, niż wydawałoby się logicznie możliwe.

 

Stań się Królową Swojego Biznesu

Zacznij dokonywać prawdziwych przełomów w swoim biznesie i żyj wymarzonym życiem każdego dnia, zamiast tylko na nie czekać!

królowe swojego biznesu
Justyna Stańska
produkty online

Zacznij odważnie promować swoje oferty online!

Pobierz ściągawkę z 15 pomysłami, które pomogą Ci sprzedawać codziennie, bez wyczerpujących kampanii. Z lekkością i bez poczucia wciskania!

Zamów powiadomienia o nowych odcinkach podcastu „Mały biznes, wielkie efekty”

Co 2 tygodnie znajdziesz w nim nowy odcinek z wiedzą, inspiracją lub konkretną strategią, która pomoże Ci zrozumieć, jak Ty też możesz prowadzić świetnie zarabiający na siebie biznes.

Nawet jeśli (tak jak ja) jesteś normalną dziewczyną bez 50 000 followersów.

 

Kliknij i posłuchaj
na Apple Podcast

Kliknij i posłuchaj na Spotify

Kliknij i posłuchaj na YouTube

Kliknij i posłuchaj na Spreaker

Kliknij i posłuchaj na Empik Go

Kliknij i posłuchaj na Podcast Addict