Chat GPT w akcji: 10× szybsze treści w 15 minut (mój workflow)

Siedzisz przed ekranem, wpisujesz do chata „napisz mi post o mojej nowej ofercie”. Po sekundzie dostajesz tekst, który brzmi jak sztuczna, marketingowa papka. Publikujesz to, a w komentarzach i na koncie – absolutna cisza.

Wiem, że chciałabyś wrzucić jedno zdanie i otrzymać gotowy post, który sam sprzedaje. Sorry, to tak nie działa.

Od października 2019 roku nie miałam ani jednego miesiąca poniżej 10 000 zł przychodu. W dużej mierze to zasługa mądrego wykorzystywania narzędzi i systematyczności. Oto sprawdzony proces, dzięki któremu sztuczna inteligencja zdejmie z Ciebie ciężar pisania, a Twoje posty wciąż będą brzmieć w 100% jak Ty.

Zapraszam!

ryzyko w biznesie
kierunek rozwoju biznesu

Traktowanie AI jak magicznej kuli to strata czasu. Chat potrzebuje precyzyjnych danych, by wygenerować dla Ciebie realną wartość. I tu pojawia się pytanie: jak mu te dane przekazać, żeby w końcu wypluł z siebie to, czego potrzebujesz?

Czego NIE robić z Chat GPT?

Większość osób wrzuca do AI generyczny prompt: „wygeneruj mi 10 pomysłów na posty, moja branża to X”. To najszybsza droga do katastrofy.

Jeśli podajesz maszynie ogólnik, dostaniesz bzdury. To właśnie przez takie błędy brzmisz w sieci jak korporacyjny bot. Bez głębokiego kontekstu sztuczna inteligencja nigdy nie zrozumie, komu dokładnie chcesz pomóc ani na czym polega Twoja sprzedaż online.

Traktowanie AI jak magicznej kuli to strata czasu. Chat potrzebuje precyzyjnych danych, by wygenerować dla Ciebie realną wartość.

Najważniejszy krok: kontekst

Zanim w ogóle poproszę AI o jakikolwiek tekst, odrabiam pracę domową. Nie włączam narzędzia, dopóki sama nie wiem, co dokładnie chcę osiągnąć.

Narzucam maszynie twarde ramy. Muszę dokładnie wiedzieć (i przekazać to w prompcie):
🔸 kim jest mój idealny klient,
🔸 do jakiej konkretnie oferty prowadzi dany wpis,
🔸 na jakim kanale to opublikuję (np. Instagram Stories, newsletter),
🔸 co wyróżnia moje podejście i metodologię pracy.

Dopiero wtedy korzystanie z AI ma jakikolwiek sens.

Jeśli nie wiesz, jak nakarmić algorytm odpowiednim kontekstem, bardzo łatwo utoniesz w chaosie. Szkoda mi czasu na codzienną walkę z maszyną i układanie skomplikowanych poleceń, dlatego opieram się na zautomatyzowanym procesie.

Dlatego stworzyłam Asystenta ds. Codziennej Sprzedaży – to wyszkolony przeze mnie model AI, który najpierw sam zadaje Ci pytania o strategię, a dopiero na tej podstawie generuje dopasowane pomysły na posty sprzedażowe. W 15 minut masz gotowe treści do publikacji, bez frustracji.

Co to jest metoda kanapki?

Mój sprawdzony proces to tak zwana metoda kanapki. Nie pozwalam, by chat przejął 100% kontroli nad moją komunikacją. To ja jestem CEO.

Jak to wygląda w praktyce?
1️⃣ Kontekst (10-20% pracy na start): wlewam w czata strategię mojego biznesu. Daję mu twarde dane o mojej marce.
2️⃣ Wzorzec (środek kanapki): pokazuję mu, jak dokładnie wygląda dobry tekst w moim wykonaniu.
3️⃣ Generowanie i szlify (10-20% pracy na koniec): chat wypluwa brudnopis, a ja nadaję mu ostateczny, ludzki ton.

Tylko takie podejście przynosi mi zadowalające rezultaty.

Jakie wzory wrzucać do Chat GPT?

Kiedy chcę, by chat napisał dla mnie karuzelę edukacyjną, nie zdaję się na jego „kreatywność”. Daję mu konkretne dowody.

Ładuję do niego moje najlepiej konwertujące treści jako pliki referencyjne. Pokazuję mu: „zobacz, tak wygląda struktura, która u mnie działa”. Jeśli jeszcze nie masz swoich hitów i nie wiesz, jak pisać oferty sprzedażowe, skorzystaj ze sprawdzonych schematów psychologii sprzedaży.

Traktuj chat jak nowego pracownika. Pokazujesz mu wzór i mówisz: zrób to w ten sposób, ale z nowym tematem.

Co dalej z wygenerowanym tekstem?

To, co wypluwa z siebie sztuczna inteligencja, to zawsze tylko brudnopis.

Twoje zadanie to wziąć ten draft i wyciąć z niego sztuczną, marketingową papkę. Nadajesz mu autentyczność, dodajesz potoczne zwroty i własne emocje. To jest właśnie jedyny sekret na to, jak nie brzmieć jak robot.

Mądre wykorzystanie AI znacznie przyspiesza pracę. Ale jeśli masz dość spędzania godzin na samodzielnym ustawianiu kontekstu i testowaniu, jak maszyna reaguje na Twoje polecenia – ułatw sobie życie.

Zamiast uczyć się inżynierii promptów od zera, wykorzystaj gotowe, zaprogramowane modele. Właśnie po to stworzyłam Turbo Asystentów ds. Przyspieszania Sprzedaży. Mają wgrane moje najlepsze procesy i strategie , by w 2-3 godziny, a nie tygodnie, domknąć Twoją sprzedażową komunikację. Sprawdź szczegóły poniżej.

Sprawdź Turbo Asystentów!

Jeśli masz tak, jak większość moich klientek, to tworzenie ofert i ich promocji zajmuje Ci wieczność – i wcale nie masz pewności, że to się sprzeda.

Z Turbo Asystentami:

⚡ stworzysz świetną ofertę,
⚡ napiszesz tekst na landing page,
⚡ ułożysz strategię sprzedaży,

– w 2–3 godziny, a nie w 2–3 tygodnie.

Justyna Stańska
produkty online

Zacznij odważnie promować swoje oferty online!

Pobierz ściągawkę z 15 pomysłami, które pomogą Ci sprzedawać codziennie, bez wyczerpujących kampanii. Z lekkością i bez poczucia wciskania!

Zamów powiadomienia o nowych odcinkach podcastu „Mały biznes, wielkie efekty” / odcinkach YouTube!

Dzięki temu łatwo znajdziesz nowe odcinki z wiedzą, inspiracjami lub konkretnymi strategiami, które pomogą Ci zrozumieć, jak Ty też możesz prowadzić świetnie zarabiający na siebie biznes.

Nawet jeśli (tak jak ja) jesteś normalną kobietą bez 50 000 followersów.

 

Kliknij i posłuchaj
na Apple Podcast

Kliknij i posłuchaj na Spotify

Kliknij i posłuchaj na YouTube