Już od początku roku organizuję regularne, comiesięczne szkolenia online (webinary), na których dzielę się konkretnymi wskazówkami, strategiami i taktykami, jak lepiej wykorzystać maila w biznesie online. Wszystkie moje webinary odbywają się na zamkniętej platformie i są dostępne tylko dla zalogowanych uczestników (zarejestrujesz się TUTAJ) oraz obowiązują na nie zapisy.

 

Organizowanie takich webinarów jest dość czasochłonne.

Jest to o wiele trudniejsze, niż po prostu wskoczenie na live na facebooku. Aby organizować webinary, należy ustawić stronę lądowania, automatyzację mailową, podpiąć czatu czy użyć odpowiednich narzędzi (cały mój proces, jak organizować webinary za darmo, znajdziecie w tym mini kursie).

 

Przygotowanie merytoryczne, ustawienie wszystkiego i promocja zajmuje mi średnio około 20h – po to, żeby ktoś za darmo mógł obejrzeć mnie przez godzinę. 

(Jest to też jeden z powodów, dla których moje szkolenia są bardzo wartościowe, ale dostępne za darmo jedynie przez kilka godzin. Jak ktoś mówi, że wtedy akurat mu nie pasuje, no to trudno, ja miałam 20h, żeby wszystko przygotować, jeśli ktoś nie znajdzie godziny, aby obejrzeć, to dla mnie oznacza, że najwidoczniej aż tak mu nie zależy na danym temacie).

Wracając jednak do poświęconego czasu: pozostaje więc pytanie: czy to mi się w ogóle opłaca? 😉

W poniższym artykule i transmisji starałam się Wam przekazać, że jednak korzyści wynikające z robienia takich webinarów zazwyczaj rzeczywiście wynagradzają poświęcony czas.

 

Czy warto organizować webinary? 5 głównych korzyści, jakie ja zaobserwowałam

W skrócie: moim zdaniem warto. Organizowanie cyklicznych webinarów było jedną z rzeczy, które przyniosły mi najwięcej korzyści, jeśli chodzi o rozwój mojego biznesu od początku roku – a naprawdę on przyspieszył niczym błyskawica.

Jakie konkretnie są to korzyści?

Posłuchaj szczegółów w transmisji, a poniżej też znajdziesz krótkie streszczenie tekstowe:

 

1. Po pierwsze, webinary niesamowicie budują zaufanie

Zarówno do Ciebie, jako osoby – czy budzisz sympatię, czy da się zrozumieć, jak coś tłumaczysz, jaki jest Twój styl nauki. Ludzie, zanim podejmą z Tobą np. współpracę indywidualną (a ja taką również oferuję, oprócz produktów elektronicznych), są w stanie sprawdzić, czy w ogóle im odpowiadasz. Ogłoszenie cyklicznej regularności i trzymanie się jej sprawia, że jesteś postrzegana jako osoba słowna i rzetelna, na której można polegać.

Po drugie zaufanie do Ciebie, jako eksperta, rośnie. Webinary to świetny pomysł na pokazanie Twojej wiedzy w danym temacie i darmową “próbkę” tego, co może kogoś czekać, jeśli zdecyduje się na płatny produkt.

 

2. Po drugie, webinary nadal budują nieźle listę e-mail

Dodałam słowo “nadal”, bo jednak taktyka promowania webinarów do zupełnie zimnego ruchu już się nie do końca sprawdza. Za granicą koszt za tzw. leada stale rośnie i ta sama tendencja jest do zaobserwowania w Polsce. Mimo wszystko jednak, organizując webinary zwiększyłam swoją listę prawie dwukrotnie i wiele z tych osób w taki sposób  mnie poznało, a następnie zostało moimi klientami.

 

3. Po trzecie, każdy webinar to potencjalny produkt elektroniczny!

Jak wspominałam, moje webinary są dostępne za darmo bardzo krótko – przez kilka godzin. Potem każdy z nich jest do zakupienia jako oddzielne szkolenie na platformie “Wykorzystaj maila w biznesie online“. Jeśli więc twierdzisz, że nie masz czasu, aby od razu przygotowywać rozbudowany kurs online, możesz zacząć właśnie np. od sprzedawania swoich webinarów.

 

4. Po czwarte, wszystkie webinary łącznie mogą tworzyć jeden z elementów tzw. membership site

U mnie właśnie na platformie jest możliwość wykupienia dostępu do wszystkich tego typu szkoleń – archiwalnych, jak i nowych, które dopiero się pojawią w ciągu następnych 12 miesięcy. Część osób już z tej opcji zdecydowała się skorzystać, dzięki czemu mają dostęp do wszystkich szkoleń w dowolnym momencie i gwarancję, że żadnego nowego nie przeoczą, bo np. zapomną się zapisać. Podejrzyj jak to rozwiązałam TUTAJ.

 

5. Po piąte, jeśli sprzedajesz coś na webinarze, robisz reklamy nawet za 0 zł

To taka samonakręcająca się spirala. Jeśli coś oferujesz na webinarze, to nawet jeśli kupi to dosłownie kilka osób, mogą “zwrócić Ci się” koszty reklamy na facebooku, jaką zrobiłaś, aby ten webinar wypromować. Oczywiście wymaga to wszystko odrobiny wiedzy o sprzedaży i praktyki, ale docelowo da się “wyjść na zero”, a nawet zarobić. A jednocześnie pozyskałaś nowe osoby na listę e-mail, z którymi możesz się dalej kontaktować! Jest to więc świetne rozwiązanie.

 

I jak Ci się podobają moje wnioski?

 

Przekonałam Cię, że warto organizować webinary? 🙂

Jeśli tak i blokuje Cię technologia, pamiętaj, że za jedyne 59 zł mam kompleksowe szkolenie, jak to wszystko u siebie poustawiać i zorganizować swoje pierwsze szkolenie online.

I zapraszam też do śledzenia moich webinarów, wystarczy zarejestrować się na platformie: “Wykorzystaj maila w biznesie online!

 

 

 

Justyna Stańska

Jestem Justyna i pomagam właścicielkom małych firm lepiej wykorzystać e-mail marketing do sprzedaży swoich produktów czy usług. Zwłaszcza w biznesie online!

Pokazuję, że można czerpać korzyści nawet z niewielkiej listy e-mail i nie musisz mieć do tego ogromnych zasięgów w social media!

Dzięki!

Przy okazji: chcesz zagadać na fejsie lub twitterze?

Send this to a friend