Dlaczego e-mail marketing i ten blog?

A więc stało się, startujemy!

Dlaczego zdecydowałam się pomagać wykorzystać e-mail marketing w biznesie online małym przedsiębiorcom i właścicielom usługowych biznesów online?

Bo po pierwsze, jest to moja specjalizacja “zawodowa”. Odkąd skończyłam studia, moje drogi podążały właśnie w stronę e-mail marketingu, lead generation, efektywności sprzedaży, konwersji i tworzenia “customer journey” dla klienta. Osobiście starałam się od początku skupiać na tym, żeby email marketing jednocześnie działał, ale przy tym nie był inwazyjny dla klienta.

Po drugie, brakuje na polskim rynku obiektywnego bloga na ten temat. Te najbardziej znane są prowadzone przez usługodawców właśnie systemów mailingowych. Oczywiście są też inne blogi o online marketingu i sama może wstawię niedługo listę, na jakie ja sama zaglądam, ale żaden nie traktuje tylko i wyłącznie o działce e-mail. Stwierdziłam, że zapełnię tę lukę 😉

Po trzecie, niestety ze smutkiem stwierdzam, wciąż jest mnóstwo osób w branży, które uważają, że słanie ogromnych ilości kampanii (bulk mailing) bez ładu i składu, zasadą “a nuż widelec się ktoś skusi” to jedyna i prawidłowa droga w e-mail marketingu i nawet nie znają innej.

Może dlatego e-mail marketing kojarzy się ludziom negatywnie, jako spamowanie? Chcę dlatego odczarować email marketing i pokazać, że da się go budować w sposób przyjazny dla klienta i dawać w nim prawdziwą wartość.

 

 

Praca pracą, ale jak założyłam newsletter na moim drugim blogu, który prowadziłam od 2011 do 2019, spojrzałam na email marketing z zupełnie innej perspektywy.

Budując listę mailową od podstaw DLA SIEBIE zrozumiałam tym bardziej, że za każdym adresem e-mail stoi człowiek, który nam zaufał. I nie powinniśmy tego zaufania zawodzić. Tym bardziej przeszłam od podejścia “masowego”, skupionego na cyferkach i sprzedaży za wszelką cenę, na budowanie więzi z każdym, pojedynczym subskrybentem.

Bardzo dużo się nauczyłam przez te już blisko 5 lat budowania własnej listy e-mail, a wiem, że jest jeszcze wiele do odkrycia!

Dopiero niedawno na przykład przekonałam się na własnej skórze, że posiadanie małej bazy nie wyklucza skutecznego prowadzania kampanii, właśnie z naciskiem na konwersję.

Pracując w dużych firmach na początku myślałam, że taka moja baza kilku tysięcy adresów absolutnie nie wystarczy, żeby w ogóle przeprowadzić na blogu jakąś skuteczną sprzedaż.

 

Tymczasem niedawno właśnie praktycznie wyłącznie za pomocą kampanii e-mail,
bez reklam i wspomagania facebookiem, zarobiłam kilka tysięcy złotych.

 

Niedużo? Może i dla gigantów owszem, ale tak naprawdę na tamtym blogu, wśród blogów z kategorii “beauty” rzadko się zdarzają takie przypadki jak mój, że ktoś w ogóle coś sprzedaje przy pomocy email marketingu. 

 

Ogólnie jednak, w blogosferze jako takiej i wśród właścicieli biznesów online, newsletter stał się ostatnio bardzo “modny”.

Niestety najczęściej polega to tylko na wstawieniu na pasek boczny maleńkiego okienka z zapisem jako jednej z opcji utrzymania kontaktu z blogiem. A to nie jest email marketing.

 

 

Widzę, że drogi ogólnie są dwie: albo zakładane są newslettery “nudne”, powiadomienia o nowych wpisach (i ten kanał jest bagatelizowany),
albo nie są zakładane w ogóle, bo przecież Facebook, Instagram, YouTube teraz rządzą.

 

A ja chcę pokazać, że jest też trzecia droga i o takich przypadkach też będę pisać!

(Oczywiście social media też są ważne i absolutnie nie radzę prowadzenia biznesu czy też bloga w roku 2019 bez nich.
Nie ukrywajmy jednak, że e-mail marketing nadal działa i powinien stanowić zintegrowane uzupełnienie Twojej strategii obecności w sieci).

 

Tylko żeby email marketing działał, trzeba do tego podejść z sensem.

Zaczynam, tak jak napisałam, od e-mail marketingu, jako że znam poletko zarówno z perspektywy zawodowej, jak i właściciela biznesu online. Natomiast email marketing to coś więcej niż newsletter, dlatego będę zahaczać również o tematy strategii marketingowej, customer journey, konwersji, budowania stron docelowych zgodnie z zasadami UX, testów AB i innej optymalizacji, a także copywritingu.
Bo tak się niestety składa, że chcąc prowadzić skuteczny e-mail marketing, trzeba się znać po trochu na tym wszystkim.

 

Nie będą tu tylko i wyłącznie posty w formie pisanej – mam obecnie podcast, udzielam się na Instagramie oraz na Facebooku.

 

Mam nadzieję, że znajdziecie tu konkretną, uporządkowaną wiedzę na temat wykorzystania newslettera w swoich działaniach dla biznesu online i zarabiania!

 

 

 

 

Justyna Stańska
produkty online

Zacznij odważnie promować swoje oferty online!

Pobierz ściągawkę z 15 pomysłami, które pomogą Ci sprzedawać codziennie, bez wyczerpujących kampanii. Z lekkością i bez poczucia wciskania!

Zamów powiadomienia o nowych odcinkach podcastu „Mały biznes, wielkie efekty”

Co 2 tygodnie znajdziesz w nim nowy odcinek z wiedzą, inspiracją lub konkretną strategią, która pomoże Ci zrozumieć, jak Ty też możesz prowadzić świetnie zarabiający na siebie biznes.

Nawet jeśli (tak jak ja) jesteś normalną dziewczyną bez 50 000 followersów.

 

Kliknij i posłuchaj
na Apple Podcast

Kliknij i posłuchaj na Spotify

Kliknij i posłuchaj na YouTube

Kliknij i posłuchaj na Spreaker

Kliknij i posłuchaj na Empik Go

Kliknij i posłuchaj na Podcast Addict