Podcast: Co bym zrobiła, jakbym rozwijała biznes online od zera?

Wiele osób martwi się w swoim biznesie online kryzysem. I nie ma co ukrywać, że jako właściciele biznesu niejako często jesteśmy stawiani w sytuacji pewnych wyzwań, że nie wiadomo co będzie dalej. Często musimy aktualizować swój model biznesowy i dostosowywać strategię.

Dlatego pomyślałam, że w dzisiejszym odcinku podcastu odpowiem na pytanie, co bym zrobiła, gdybym właśnie teraz była w sytuacji, jaką być może masz przed sobą Ty. Czy da się rozwijać biznes w dzisiejszych czasach? Jak bym to zrobiła, jakbym zaczynała teraz od zera i nie miała tego co mam?

Zapraszam do tego odcinka!

Jeżeli znasz historię mojego biznesu online, to wiesz, że straciłam swoje 2 pierwsze firmy. To nie były dobre pomysły i zaczynałam od nowa w każdej z tych sytuacji.

Także nie jest to dla mnie w ogóle niewyobrażalna sytuacja, żeby o tym myśleć, co bym zrobiła w sytuacji, w której zaczynałabym znowu od początku. Natomiast lubię o tym myśleć w taki sposób, że nigdy to już nie jest zupełnie zaczynanie od zera.

Zawsze, kiedy w ogóle podejmujesz próby rozwoju biznesu – w trakcie tej drogi zyskujesz kompetencje, których być może nawet nie jesteś świadoma.

Zawsze dalej masz już ze sobą ten bagaż swoich doświadczeń, kompetencji, umiejętności. Będzie Ci o wiele łatwiej, nawet jeżeli zdarzy się taka sytuacja, że trzeba uruchamiać nową markę, dostosować swoją strategię, pożegnać się z czymś, co do tej pory działało.

 

Kochana – nie martw się!

Poradzisz sobie.

Nigdy nie zaczynasz zupełnie od zera.

Natomiast jak konkretnie właśnie sobie poradzić? Na co postawić? Na czym się skupić w obecnej sytuacji? Czy w ogóle da się w obecnych czasach rozwijać swój biznes online, jeżeli jeszcze nie mamy utytułowanej marki?

Da się – natomiast w inny nieco sposób, niż do tej pory myślałaś…

Niedawno był taki etap w biznesie online, w którym był nacisk na skalowanie biznesu, sprzedaż jak największej liczby kursów online, robienie kampanii na setki tysięcy złotych.

I oczywiście nie ma w tym nic złego, ale w sytuacji, w której zaczynasz od zera, to nie jest od razu ten kierunek, w którym powinnaś pójść…

 

Pierwszy krok
Zastanowienie się, jakie kompetencje i umiejętności posiadasz

W sytuacji, w której zaczynasz od zera, pierwszy krok to jest właśnie zastanowienie się, jakie posiadasz w sobie uniwersalne umiejętności, kompetencje, jakie są Twoje mocne strony, za które inni są w stanie zapłacić.

Tutaj fajnie jest na to spojrzeć także spoza siebie. Nawet zapytać się innych osób, co jest Twoją mocną stroną, co robisz najlepiej, co Ci przychodzi najłatwiej. Być może potrzebujesz też zrobić jakieś badania, np. badanie Gallupa lub badanie DISC 4D?

Popatrz na to, co jest Twoim zasobem, którego nikt Ci nie odbierze i za który ludzie są w stanie zapłacić.

Zastanów się, co Ci przychodzi z taką wielką, ogromną łatwością i wokół tego zbuduj od nowa swój biznes.

Jakbym ja się zastanawiała, co mi przychodzi z największą łatwością, to powiedziałabym, że jest to tworzenie treści sprzedażowych, wsparcie mojego klienta w skutecznych kampaniach, akcjach promocyjnych, ustawianiu reklam na Facebooku, copywritingu sprzedażowym.

To są te kompetencje, wokół których bym zbudowała swoją markę.

I tak – jest to całkiem zbieżne z tym co robię teraz dla klientów, ale właśnie zakładając, że wszystkie moje kanały tracę, zaczynam od zera, zakładam nową markę, to właśnie w tym obszarze dalej bym się poruszała. Po prostu to jest coś, co ja robię najlepiej!

Ale może w Twoim przypadku warto by było dokonać jakiejś zmiany w segmencie klienta?

 

Drugi krok
Odbudowanie swojej sieci kontaktów

Jest to kolejna rzecz, której nie tracisz!

Nawet jeżeli stracisz wszystkie pieniądze i klientów – masz swoją sieć kontaktów. Możesz się odezwać do ludzi, z którymi kiedyś współpracowałaś. Możesz ponownie te osoby odszukać, z którymi gdzieś kiedyś wymieniłaś parę słów.

Postawiłabym bardzo mocno na odbudowanie tej sieci kontaktów po prostu prywatnie. Czyli na początku bez skupiania się na rozwijaniu swoich kanałów social media, tylko na takim wyciąganiu prywatnie ręki do innych osób z propozycją oferty opartej na moich mocnych stronach.

 

Trzeci krok
Sprzedaż bezpośrednia

Nie potrzebowałabym wtedy nie wiadomo ilu klientów, żeby odbudować pewien poziom przychodów. Mogłabym wyciągnąć rękę do 50 osób i prawdopodobnie już około 5 klientów zdecydowałoby się na współpracę.

Ważne – na tym etapie odbudowywania swojej marki, ja nie stawiałabym na to, żeby te oferty moje były niesamowicie drogie.

 

Czwarty krok
Zachwyć rezultatami swoich klientów

Dla tych klientów naprawdę robiłabym świetną robotę. Skupiłabym się na tym, żeby nawet przewyższyć ich oczekiwania:

  • zaopiekować się nimi tak, jak oni jeszcze nigdy nie byli zaopiekowani,
  • pomóc im na maksa moich możliwości,
  • tak ich wesprzeć, że nie ma opcji, żeby im się nie udało.

Właśnie przez to skupienie się na rezultatach klientów, oni by mieli efekty i to by zaowocowało poleceniami, referencjami, opiniami, z którymi mogę iść dalej i zacząć poszerzać swoje grono potencjalnych klientów.

 

Piąty krok
Powtarzaj… i zacznij dopiero wtedy stawiać na widoczność i skalowanie zasięgów – kiedy masz zabezpieczony poziom przychodów

Dopiero w tym momencie bym się zajęła odbudowywaniem swojej listy e-mail lub rozkręcaniem profili w social mediach.

To naprawdę nie jest takie trudne, żeby tych pierwszych klientów pozyskać. Pod warunkiem że wiesz, jakie rezultaty możesz im pomóc wygenerować i opierasz tę ofertę o swoje mocne strony.

 

Więc to jest to, co bym zrobiła, żeby niejako zacząć odbudowywać swoją markę.

Nawet jeżeli zdarzy się taka sytuacja, że tracisz wszystko w swoim biznesie albo że masz wrażenie, że zaczynasz od zera, to pamiętaj – nigdy nie zaczynasz zupełnie od zera.

Można stracić pieniądze, bo pieniądze przychodzą i odchodzą, ale nie tracisz swoich kompetencji, nabytych umiejętności, kwalifikacji, kontaktów.

Jeżeli nauczysz się tego, jak komunikować wartość swoich ofert, jak je sprzedawać to zawsze sobie poradzisz!

 

A jeżeli chcesz być pewna, że tak będzie, to zapraszam Cię do projektowania razem ze mną Twojej nowej biznesowej rzeczywistości na wydarzeniu online „Zaprojektuj swoją nową biznesową rzeczywistość”.

 

Zaprojektuj swoją nową biznesową rzeczywistość

Wydarzenie startuje już 17 października.

Będziemy na nim poruszać temat projektowania biznesu, który jest ponadczasowy, kryzysoodporny, skoncentrowany na rezultatach dla Twoich klientów.

Biznesu, w którym Ty też mentalnie odblokowujesz swoją wewnętrzną siłę, że poradzisz sobie w każdej sytuacji.

To jest sedno tego, co chcę zrobić z uczestniczkami podczas 3 wspólnie spędzonych dni. Czuję, że jest to teraz bardzo potrzebne, żeby zaprojektować biznes na nowo w ponadczasowy sposób.

 

Justyna Stańska Italiana

 

Wtedy, niezależnie od tego, co się będzie działo – nawet jeżeli zajdzie taka sytuacja, że obecni klienci przestają od Ciebie kupować, to zawsze wiesz, jak możesz to odbudować i dotrzeć do nowych klientów.

Do tych, którzy najbardziej potrzebują tego co oferujesz i są w stanie za to zapłacić. To właśnie zrobimy podczas wydarzenia „Zaprojektuj swoją nową biznesową rzeczywistość”.

Z serca Cię zapraszam, jeżeli czujesz, że to jest coś dla Ciebie.

produkty online

A Ty? Na jakim etapie rozwoju biznesu online jesteś?

Wypełnij krótki test i otrzymaj natychmiast diagnozę Twojego poziomu rozwoju biznesu online.

Zamów powiadomienia o nowych odcinkach podcastu „Mały biznes, wielkie efekty”

Co 2 tygodnie znajdziesz w nim nowy odcinek z wiedzą, inspiracją lub konkretną strategią, która pomoże Ci zrozumieć, jak Ty też możesz prowadzić świetnie zarabiający na siebie biznes.

Nawet jeśli (tak jak ja) jesteś normalną dziewczyną bez 50 000 followersów.

 

Kliknij i posłuchaj
na Apple Podcast

Kliknij i posłuchaj na Spotify

Kliknij i posłuchaj na YouTube

Kliknij i posłuchaj na Spreaker

Kliknij i posłuchaj na Empik Go

Kliknij i posłuchaj na Podcast Addict